Kuchnia oswojona, znana, ale wciąż stawiająca wyzwania. Czasami banalna aż strach, czasami skomplikowana na własne życzenie.
wtorek, 05 lutego 2013
Lunchbox z bakłażanem

Przyznam się uczciwie - ponad miesiąc nie gotowałam obiadów do pracy. Lenistwo i zmęczenie skłoniło mnie do kupowania obiadów od "panów kanapków". Nie były złe - niektóre bardzo smaczne - ale ich wpływ na mój organizm był kiepski. Gotując samej wiem dokładnie, ile oleju/warzyw/soli wykorzystam - kupując obiady nie mam tego komfortu.

Moim postanowieniem na ten rok jest więc jak najczęściej przygotowywać lunch do pracy samodzielnie. Kiedy już zbiorę się w sobie, samo przygotowanie może być banalnie proste. Tutaj jeden z przykładów - makaron z tuńczykiem i bakłażanem.

składniki na 2-3 obiady:

  • makaron razowy (po dwie garście suchego makaronu na porcję)
  • pół bakłażana
  • 3 ząbki czosnku
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • pół pęczka pietruszki
  • sól, pieprz, chilli

Makaron gotujemy al dente, nawet trochę krócej niż przepis na opakowaniu - podgotuje się przy podgrzewaniu w mikrofali.

Bakłażan kroimy w kostkę i podsmażamy na małej ilości oleju (wpiłby każdą, więc można ograniczyć kaloryczność dania po prostu podsmażając go na dobrej teflonowej patelni).

Ząbki czosnku kroimy na pół i wyciągamy środek, odpowiedzialny za nadmierny aromat - w końcu lunch jedzony będzie w przestrzeni publicznej :) Drobno siekamy i dodajemy do patelni, kiedy bakłażan będzie podsmażony.

Po ok. minucie dodajemy całą puszkę tuńczyka (z wodą) i posiekaną pietruszkę. Chwilę gotujemy. Dzięki dodaniu wody z tuńczyka nie będzie tak suchy. Doprawiamy do smaku.

Bakłażanowo/tuńczykową mieszankę łączymy z ugotowanym makaronem. Przekładamy do pojemnika, polewamy ew. odrobiną oliwy.

Voila!

środa, 30 stycznia 2013
Pikantna makrela z chrzanowymi ziemniaczkami

W ramach misji o kryptonimie "Zdrowie" i w nadziei wzbogacenia repertuaru żywnościowego zakupiłam świeżą makrelę. I tutaj uwaga - może lepiej kupować filety.... niż całą rybę... ku pamięci...

Nic to, działam dalej. Makrela ma dość specyficzny, intensywny smak. Szukałam więc pomysłu na mniej standardowe przygotowanie tej ryby niż normalnie. Nieoceniona okazała się strona BBC Food, gdzie znalazłam ten oto przepis:

składniki na makrelę (2 porcje):

  • 2 filety
  • 20g masła
  • łyżka octu z czerwonego wina
  • pół łyżeczki musztardy
  • szczypta cukru
  • kilka kropel tabasco
  • przyprawy: pieprz kajeński, suszona kolendra, wędzona słodka papryka
  • sól, pieprz

składniki na ziemniaczki:

  • 200g ziemniaków
  • 1 posiekana drobno szalotka
  • kopiasta łyżeczka kwaśnej śmietany
  • kopiasta łyżeczka ostrego chrzanu
  • zielona cebulka (opcjonalnie)
  • sól, pieprz

 

 

Przygotowanie makreli: z masła i przypraw ucieramy pastę, którą obkładamy filety. Marynujemy ok. godziny. Następnie grilujemy rybę na mocno rozgrzanej patelni lub w piekarniku.

Przygotowanie ziemniaków: gotujemy je do miękkości w mundurkach (starsze możemy potem obrać, młode zostawiamy ze skórką). W misce mieszamy śmietanę, chrzan i cebulkę. Doprawiamy do smaku. Dodajemy ziemniaki.

Efekt: makrela ma ciekawy, oryginalny smak, pikatne ziemniaki świetnie się z nim komponują. Do zdecydowanego powtórzenia!

 

niedziela, 27 stycznia 2013
Cięlęcina w pietruszkowym pesto

Ciekawe podejście do klasyki, czyli kotleta cielęcego. Pietruszka jest często niedoceniana, a jej smak jest tak ciekawy, że warto go włączać w potrawy poza zupami.

Pesto:

  • solidna garść listków pietruszki (pół pęczka)
  • sok z połowy cytryny
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • łyżka oliwy

Wszystkie składniki można utrzeć w moździerzu albo blenderze - zależy, czym dysponujemy.

Gotową masą nacieramy pokrojoną w plastry cięlęcinę i zostawiamy w lodówce na 2-3 godziny.

Po tym czasie smażymy na patelni, 5 minut z każdej strony powinno wystarczyć (jeżeli kotlety nie są zbyt grube). Ja podałam z bagietką i zasmażaną kapustą.

 

piątek, 25 stycznia 2013
Duszona cielęcina z grzybami

Dochodzę do takiego momentu w życiu, kiedy to staram się nie udziwniać, a wręcz powrócić do korzeni. Makarony mam przetrenowane od a do z, a mleko kokosowe nie ma dla mnie tajemnic. Postanawiam więc mniej wymyślać, a bardziej przemysleć przygotowywane dania. I nie dorzucać do wszystkiego sera, który jest moją słabością i piętą Achillesową :)

Dziś na obiad była cielęcina w formie gulaszu, która pozwoliła mi na spokojne oglądanie nowego ulubionego serialu Damages. Pisałam już o nim? Glenn Close jest tu świetna jak pozbawiona skrupułów (ale czy na pewno?) prawniczka praktykująca w Nowym Yorku. Zbliżam się do czwartej serii, nakręcili na razie tylko do piątej... i znowu będzie trzeba czekać.

Gulasz:

  • 400g cielęciny
  • 150g pieczarek
  • mała cebula
  • 150g brukselki
  • sól, pieprz
  • mąka

Umytą i osuszoną cielęcinę pokroiłam na centymetrowe kawałki, oprószyłam lekko mąką. Do woka (najwygodniejszy) wlałam nieco oliwy i obsmażyłam mięso szybko na ostrym ogniu do zbrązowienia, wyłożyłam na talerz. Na tym samym oleju podsmażyłam pokrojoną w kostkę cebulę i ćwiartki grzybów. Dołożyłam mięso, zalałam wodą, przykryłam i dusiłam 60 minut (od czasu do czasu mieszając i podlewając wodą). Kiedy mięso było miękkie (tzn. dało się rozdzielić widelcem), dorzuciłam oczyszczoną brukselkę - w ramach warzywa. Zjadłam z gotowanymi ziemniakami.

niedziela, 11 listopada 2012
Para w ruch!

Nabyłam niedawno drogą kupna bambusowy koszyk do gotowania na parze i okazuje się, że była to świetna inwestycja (ok. 35 złotych). Koszyk jest dwupoziomowy, czyli spokojnie mogę przygotować w nim cały obiad.

Dzisiaj była to ryba o smaku tamaryndowca, paprykowe ziemniaki oraz brukselka.

Ryba - dorsz. Zamarynowana w łyżce pasty tamaryndowej, soli i odrobinie pasty harissa.

Ziemniaki - pokrojone w grube plastry, posypane obficie słodką papryką.

Brukselka - odcięte głąbki, obrane zewnętrzne liście. Parzona w całości.

Sekret to rozpoczęcie od składnika, który wymaga najwięcej czasu. W tym przypadku to ziemniaki, które potrzebują ok. 15 minut. Trafiły więc na najniższy poziom koszyka. Po 10 minutach dołożyłam do nich główki brukselki, a na górny poziom - zamarynowane filety rybne. Po 5-6 minutach ryba jest doskonale ugotowana. I przepysznie smakuje.

Ziemniaki mogą się wydawać suche, więc przygotowałam do nich szybki sos czosnkowy (gęsty biały jogurt+wyciśnięty czosnek+sól). Żeby coś tak zdrowego tak dobrze smakowało :)

 

 

sobota, 29 września 2012
Kurczak w piwie

Przepyszny, szybki sposób na soczystego i zdecydowanie nie nudnego kurczaka. Świetny sposób na wykorzystanie udek, pierś będzie zbyt sucha. Danie gotuje się tak naprawdę samo i wymaga tylko dolania płynu od czasu do czasu. Efektem jest niezwykle aromatyczne, rozpływające się w ustach mięso, o intrygującym smaku. 

Składniki:

  • 4 udka kurczaka
  • 200 ml jasnego piwa
  • olej
  • sól, pieprz, słoda papryka w proszku
  • cebula, czosnek
  • bulion drobiowy - lub po prostu woda
  • kilka kropli sosu sojowego/śmietana (opcjonalnie)

Udka solidnie posypać solą, pieprzem i papryką. Na głębokiej patelni (świetny jest do tego wok) rozgrzać nieco oleju i obsmażyć na ostrym ogniu udka z obu stron, zaczynając od strony ze skórą. Kiedy mięso zarumieni się, zalać je piwem.

Płyn musi się teraz wygotować do tłuszczu, w przeciwnym razie sos będzie gorzki. Kiedy to nastąpi, dorzucamy na patelnię pokrojoną w piórka cebulę oraz plasterki czosnku (dodałam jeszcze pokrojoną w kostkę zieloną paprykę), chwilę razem przesmażamy.

Zalewamy teraz mięso bulionem (lub wodą), przykrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu 40 minut. Kiedy mięso jest już miękkie, można zagęścić sos śmietaną, lub dodać kilka kropli sosu sojowego i kawałek zimnego masła dla uzyskania prostego sosu. Do tego pieczone ziemniaki/kluski - i obiad podano na stół.

sobota, 22 września 2012
Saltimbocca

Bardzo prosty przepis na bardzo wyszukane danie. Jestem pewna, że sprawdzi się dobrze na proszonym obiedzie.

Saltimbocca to kotlety cielęce ze świeżą szałwią i prosciutto. Składniki do dostania w każdym większym markecie, a efekt jest niebiański. 

Składniki:

  • cielęcina
  • garść liści świeżej szałwii
  • kilka plasterków prosciutto (włoska szynka)
  • pieprz
  • oliwa

Cielęcinę kroimy na cienkie plastry. Dodatkowo rozbijamy gładką stroną tłuczka (przez folię spożywczą jest dużo łatwiej). Posypujemy pieprzem (nie solimy - szynka jest słona). Na kotlecikach układamy listki szałwi i szynkę. Dociskamy mocno, żeby szynka przykleiła się do mięsa. Smażymy po 4minuty z każdej strony na rozgrzanej oliwie.

Oryginalny przepis zaleca duszenie mięsa 5 minut w białym winie. Pominęłam, chociaż z pewnością byłoby pyszne. Nie obtaczałam też kotletów w mące - uznałam to za zbyteczne.

niedziela, 22 lipca 2012
Placki z kaszy gryczanej z serem

Wypróbowałam wczoraj przepis na te placki z Palce Lizać - i muszę go strasznie pochwalić. Bardzo smaczny pomysł na wykorzystanie kaszy, kotleciki są niezwykle delikatne (może trochę krócej trzeba było gotować kaszę). Przygotowałam do nich gęsty sos pieczarkowy z kwaśną śmietaną, co było strzałem w dziesiątkę. Przepis cytuję za Palce lizać (w nawiasie moje modyfikacje) - wychodzi ok. 12 placuszków:

  • 1 szklanka kaszy gryczanej
  • 300 g białego sera
  • 2 jajka
  • 3 łyżki masła (dodałam trochę oleju czosnkowego do gotowania kaszy)
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki (cały pęczek)
  • 3 łyżki tartej bułki
  • 2 łyżki oleju (z orzeszków ziemnych)
  • sól, pieprz
  • (garść posiekanych orzechów włoskich)
  • (2 ząbki czosnku)

Kaszę gotujemy na sypko z łyżką masła i odrobiną soli (ja zamiast masła wlałam łyżkę oleju aromatyzowanego czosnkiem i majerankiem).

Ostudzoną kaszę mieszamy z rozgniecionym serem, dodajemy jajka, natkę pietruszki, posiekany drobno czosnek i orzechy, doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy dokładnie razem, formujemy okrągłe płaskie kotlety. Obtaczamy w tartej bułce i smażymy (ostrożnie przewracając) na złoto na oleju.

 

wtorek, 17 lipca 2012
Trójpomidorowy sos do makaronu

Pomidor jest wszechstronnym partnerem w kuchni. Odnajdzie się w kuchni indyjskiej, angielskiej czy francuskiej. Ale ten owoc (sic!) z gatunku psiankowatym kojarzony jest najczęściej (i racja) z kuchnią włoską.

Dojrzałe pomidory to skarb, niestety - proces udoskonalania uprawy sprawił, że pomidory kupione w sklepie kuszą barwą, ale rozczarowują smakiem. Dlatego też przygotowując sos do makaronu nie polegałam jedynie na świeżych, ale także na zapuszkowanych i suszonych pomidorach. Efekt był niezwykle smaczny, smak głębszy niż w przypadku sosu, który zazwyczaj przygotowuję na bazie pomidorów z puszki. Suszone pomidory są słodsze, balansują więc tradycyjną cierpkość świeżego pomidora.

Składniki:

  • pół cebuli
  • 2 średnie, świeże pomidory
  • puszka pomidorów krojonych
  • 6 pomidorów suszonych (z olejem)
  • oliwa z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • bazylia (świeża, ew. suszona)
  • sól, pieprz

W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i podsmażamy na niej posiekaną drobno cebulę. Czosnek przeciskamy przez praskę (można wyciągnąć z niego środek, zapach nie będzie nas ścigał godzinę po obiedzie) i dodajemy do podsmażonej cebuli. Smażymy pół minuty i zalewamy pomidorami z puszki. Dodajemy pokrojone drobno świeże i suszone pomidory. Jeżeli używamy suszonej bazylii - dodajemy ją teraz, razem z odrobiną soli i pieprzem. Dusimy ok. pół godziny na małym ogniu, do czasu kiedy sos nie zgęstnieje i nabierze ciemniejszej barwy.

Zjadłam w towarzystwie penne, klopsików sklepu na I oraz orzechów włoskich i sera. Pyszne!

sobota, 07 lipca 2012
Wariacja szparagowo-szpinakowa.

Przepis na letni spokój duszy.

Makaron, który jak wszystkie mączne produkty, oddziaływuje kojąco na zmysły.

Zdrowy szpinak.

Wykwintne szparagi.

I góra świeżo startego parmezanu.

Jeść na ogródku, kontemplując słońce, przyrodę i lato.

składniki:

  • 2 garście pełnoziarnistego penne
  • 150g liści szpinaku
  • 4-5 białych szparagów
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • dobra oliwa
  • parmezan

Umyć szpinak, wrzucić na patelnię, poddusić. Podlać oliwą, dodać wyciśnięty ząbek czosnku.

Szparagi dokładnie obrać, pokroić na 2-3cm kawałki, dorzucić do patelni (poza główkami - te dopiero pod sam koniec). Poddusić razem. Doprawić do smaku.

Makaron ugotować al dente. Dorzucić do szpinaku i szparagów. Wymieszać, posypać obficie parmezanem. Smacznego.

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery