Kuchnia oswojona, znana, ale wciąż stawiająca wyzwania. Czasami banalna aż strach, czasami skomplikowana na własne życzenie.
Blog > Komentarze do wpisu
Ogórkowa maj lowa

Jesień i zima to dla mnie sezon zupowy. Muszę mieć w lodówce garnek zupy, która jak nic innego rozgrzewa po spacerze, pozwala odtajać zziębniętym członkom i lodowatym sercom.

Poza tym zupa gotuje się niemalże sama, w jednym garnku, w zasadzie nie ma co zmywać - czy to dogłębnie tłumaczy, dlaczego nie mogę się jej oprzeć?

Polska klasyka, czyli ogórkowa:

  • 800g żeberek cielęcych
  • 2 marchewki
  • 5 ziemniaków
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • słoik przecieru z ogórków kiszonych
  • sól, pieprz

Żeberka myjemy, wkładamy do zimnej wody razem z marchewkami i powoli gotujemy, zbierając szumowiny. Trwa to ok. 2 godzin. Kiedy mięso będzie już miękkie, wyciągamy je i marchewki z wywaru i odstawiamy do ostudzenia.

Osobno gotujemy 2 jajka na twardo. Studzimy.

Do gotującego się wywaru wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy aż będą prawie miękkie. Wtedy dorzucamy przecier (kwas z ogórków zatrzyma gotowanie się ziemniaków - dlatego musimy robić to w tej kolejności). Gotujemy razem. Kiedy ogórki zmiękną (pół godziny), dodajemy pokrojone jajko, marchewkę i obrane mięso z żeberek. Doprawiamy do smaku.

poniedziałek, 17 grudnia 2012, frillia

Polecane wpisy

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery