Kuchnia oswojona, znana, ale wciąż stawiająca wyzwania. Czasami banalna aż strach, czasami skomplikowana na własne życzenie.
Wpis
Obiad mniej więcej z resztek. Ale są to smaki, które pasują mi zawsze i wszędzie.
Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę. Dodać szpinak i dusić. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Jeżeli mamy surowe mięso - zgarnąć szpinak na brzeg patelni i posmażyć mięso. Jeżeli gotowane - pokroić i dodać. Zalać mlekiem. Gotować razem dopóki sos nie zgęstnieje, dodać ser. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Tagliatelle ugotować al dente, dodać do patelni, podlać kilkoma łyżkami wody z gotowania. Poddusić chwilę, aż smaki się połączą.
